12 Maja - Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Położnej PDF Drukuj Email
Czwartek, 10 Maj 2012 11:16



Pielęgniarka
oto postać godna podziwu

Pielęgniarka
zastępująca raz lekarza raz Boga!

To fragment jednego z wielu wierszy poświęconych pielęgniarkom i położnym. Data święta pielęgniarek nie została wybrana przypadkowo. 12 mają przypada rocznica urodzin Florence Nightingale, prekursorki nowoczesnego pielęgniarstwa. 12 maja to szczególny dzień w kalendarzu służby zdrowia ? Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Położnej. Pielęgniarki ipołożne stanowią najliczniejszą grupę zawodową w służbie zdrowia i wykonują profesję zaufania publicznego. Szczególną profesję, bo wymagającą oprócz wysokich kwalifikacji wyjątkowych predyspozycji, wrażliwości na cierpienie, umiejętności współczucia i pocieszania. Z danych Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych wynika, że w Polsce zarejestrowanych jest ok. 336 tys. pielęgniarek, z czego 220 tys. pielęgniarek i 26 tys. położnych jest czynnych zawodowo.

Czynności związane z pielęgniarstwem były podejmowane od zarania dziejów. Uwzględniane w mitach i legendach ludów pierwotnych, zapisane w świętych księgach w Egipcie i Indiach. W starożytnej Grecji w świątyniach boga Asklepiosa pielęgnowaniem trudniły się kapłanki. Dopiero później Hipokrates w swoich księgach zawarł wiele wskazówek dotyczących pielęgniarstwa (m.in. o żywieniu, podawaniu płynów, kompresach). Nowoczesne pielęgniarstwo i szkolnictwo w tym zakresie zapoczątkowała Florence Nightingale. W 1860 r. założyła pierwszą szkołę pielęgniarską, która powstała przy Szpitalu św. Tomasza w Londynie. Nightingale jako pierwsza potraktowała pielęgniarstwo jako zawód, do którego wykonywania niezbędna jest edukacja i praktyka. Podkreślała odrębność i samodzielność opieki nad chorym oraz zwracała uwagę na prawa i zasady naukowe jako podstawy pielęgnowania. To Nightingale jako pierwsza stwierdziła, że podawanie leków i robienie okładów to za mało, choremu należy zapewnić także życzliwość i zainteresowania, a przy tym do każdego pacjenta trzeba podchodzić indywidualnie. Uważała ponadto, że pielęgnowanie chorych leży w gestii kobiet.

W Polsce pierwsze szpitale (XI ? XII w.) lokalizowane były przy zakonach. W 1651 r. królowa Maria Ludwika doprowadziła do przyjazdu do Krakowa sióstr ze Zgromadzenia Szarytek. Z czasem prowadziły one działalność pielęgniarską prawie we wszystkich szpitalach w mieście. W 1895 r.  powstała pierwsza w Polsce szkoła pielęgniarska, we Lwowie przy Szpitalu Powszechnym.

Niedługo potem, w 1911 r. został wydany pierwszy polski podręcznik dotyczący pielęgniarstwa J. Starzewskiego Pielęgnowanie chorych. W tym samym roku założono w Krakowie Zawodową Szkołę Pielęgniarstwa Stowarzyszenia Pań Ekonomek św. Wincentego ? Paulo.

Zawód pielęgniarki ma już tysiące lat, a jednak mimo ciągłego postępu technologicznego w medycynie nic nie jest w stanie zastąpić fachowej opieki pielęgniarek i położnych, żaden aparat ani urządzenie nie są w stanie zastąpić kompetencji, troski i współczucia. To właśnie pielęgniarki i położne są przy nas w najtrudniejszych chwilach życia, towarzyszą podczas narodzin i ostatniego pożegnania. Zawsze gotowe nieść pomoc, wysłuchać, powiedzieć coś ciepłego.

Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych jest znakomitą okazją, żeby docenić pracę, stałe podnoszenie kwalifikacji zawodowych, zaangażowanie i poświęcenie. Postawa pielęgniarek i położnych stanowi najlepszy przykład troski o drugiego człowieka, gdzie najważniejsza jest chęć niesienia ludziom pomocy.

 

Pielęgniarka

Pielęgniarka. Oto postać ze wszech miar godna podziwu.

Pielęgniarka. Zastępująca raz lekarza raz Boga!

Pielęgniarka. Człowiek mający odwagę być człowiekiem
Bez strachu najgorszego - przed samym sobą.Człowiek wyjątkowy,
bezinteresowny w swej dobroci i obiektywny w działaniu.

Uśmiech - ten może być czasem sztuczny,
ale serce jest zawsze prawdziwe.

Za mało

Ta róża to za mało,
Droga siostro,Za Twoją delikatną dłoń.
Za mało jeden kwiat,Za uśmiech szczery.Kroplą wdzięczności jest -Moje "dziękuję" prosto z serca.
Za to, że jesteś przy mnie.Dziękuję Ci za opiekę.I chwile troskliwie spędzone,Przy moim łożu.
Ale "dziękuję", to też za mało.Za mało, droga siostro.

Joanna Szlązak

Siostro!

Siostro!Maleńki ptaku nocnych korytarzy,Sal wypełnionych bólem,Trwogą malowanych,Nocy rąk wyciągniętych,Zrozpaczonych

twarzy,Snów krótkich, westchnień płytkich,Świtów niedotrwanych.Zrywasz się z trzepotaniem skrzydeł umęczonych,I niesiesz ulgę

cichą w białych wątłych dłoniach,Gołębiu dobrej wieści,Pocieszycielko strapionych,Uśmiech dziecka bezradny pod twoją obronę.


 

Ładowanie systemu rejestracji internetowej
loading
Proszę czekać